Dwóch kosmitów wylądowało na ziemi. Ciemna noc pustkowie idą. Dochodzą do zamkniętej stacji benzynowej. Podchodzą do dystrybutora. Jeden z nich mówi:
- Dzień dobry my jesteśmy kosmici, przylecieliśmy tu w pokojowych zamiarach chcemy tylko porozmawiać.
Dystrybutor milczy. Tak trzy razy. W końcu jeden z nich nie wytrzymał i mówi:
- Chyba mu przywalę z lasera.
Na to drugi:
- Nie rób tego, to jakiś kozak. Więc jeszcze raz próbują a dystrybutor ciągle milczy. Więc ten jeden wyciąga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze. Wstają pół kilometra dalej otrzepując się z kurzu. Jeden drugiego pyta:
- Ty skąd wiedziałeś że to kozak? Jak byś się okręcił 2 razy dokoła swoim penisem a następnie wsadził go sobie w ucho też byłbyś kozak.
Losowe Dowcipy:
Jeden z wybitnych polskich aktorów przedwojennych był natarc... Więcej
LOKOMOTYWA
Stoi na stacji lokomotywa,
któ... Więcej
Raz kiedyś jurny wróbel w miłosnej euforii
Chwalił si... Więcej
Parka spogląda na randce w gwiazdy. Ona przytulając się:
Więcej
Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
- Z jak... Więcej