Pewna aktorka opowiada koleżance o niedawnym obiedzie ze znanym reżyserem:
- Pokazał mi scenariusz. Wiesz, główna rola jakby dla mnie stworzona.
Potem poszliśmy do niego, żeby omówić zamysł filmu. I w trakcie rozmowy ten bydlak mówi mi, że widzi mnie w roli pokojówki, która na ekranie nie mówi ani słowa!
- No i co? - pyta koleżanka.
- No wiesz, roześmiałam mu się prosto w jajca!
Losowe Dowcipy:
Mąż do żony:
- Słyszałaś? Wynaleziono kosmetyk, który... Więcej
Wpada mąż do domu i włącza telewizor.
- Zaraz się zac... Więcej
Prezes do administratora systemu:
- A ta kawa na klawi... Więcej
Noc poślubna. Pan młody stanął w oknie, gapi się i wzdycha. ... Więcej
LOKOMOTYWA
Stoi na stacji lokomotywa,
któ... Więcej